Jeszcze nas na Węgry poniosło

28-11-2018

 

W miony listopadowy weekend odwiedziliśmy węgierskie łowisko, był to już naprawdę ostatni tegoroczny wędkarski wypad. ''Święta idą i nasze kobitki więcej nas na ryby nie puszczą''. Tak więc posiedzieliśmy na tej wodzie cały tydzień w składzie Piotrek NIedźwiedź/Huber Szewczyk i drugi domek Piotrek Myśliwiec/Robert Kubicz i ja. Misiu z Hubertem złowili w sumie 7 karpi, największy ważył 17 kg - niestety nie ma fotek ponieważ chłopaki postanowili na początku, że do zdjęcia idą ryby 20+ a takich nie mieli. Nasz domek a konkretnie Piotrek złowił jednego karpiszona. Niestety nie było nam dane posmakować holu dużego karpia, jakoś ryby nas nie lubią i nie chciały nam się pokazać. Przerobiliśmy całą gamę kulek od dziesiątek do dwudziestek ósemek w przeróżnych konfiguracjach ale bez efektów. Pływaliśmy z echosondą która pokazywała całe zero ryb w naszym łowisku co po trosze wyjaśniało brak brań. Owszem na początku pod jednym z naszych markerów były rybki ale sobie gdzieś popłynęły i tyle ich widzieli. Na szczęście charaktery mamy mocne i nie zniechęciło nas to do tej wody. Kuchaż wyprawy gotował świetnie więc i chumor był jak trzeba. Pogoda ....powiedzmy była średnia. Troszkę mrozu trochę deszczu i duuuużo chmur. Łowisko fajne, zaplecze socjalne o.k. domki ogrzewane z toaletą na zewnątrz, prysznic, teren ogrodzony, monitoring tak że można było w miarę komfortowo połowić. Kiedyś trzeba tu wrócić i ,,wyrównać rachunki,,.Zdjecia dodam troszkę później.       

Darek W.   

Kalendarium

pnwtśrczwptsond
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31
Google map

Kontakt

Klub Karpiowy MarkerTeam
przy Kole nr 1 w Jaśle
ul. Wałowa 2 A
38-200 Jasło

 

Osoba kontaktowa:
Prezes Zarządu
Marcin Górski
tel. +48 661 914 263
e-mail: gomarski@wp.pl

Jasło
Temperatura: 6.1 [°C]
Wilgotność: 58 [%]
Wiatr: 3 [km/h]
Ciśnienie: 1013.89 [mb]